czwartek, 3 listopada 2011

Kolejna kartka bożonarodzeniowa

Tym razem ta jest najmniejsza ze wszystkich. Widocznie mam jakieś zboczenie co do minimalistycznych kartek :). Jako bazę użyłam tego samego papieru co w "ciasteczkowej" kartce.
Otwiera się "do góry". Na pierwszej są złote choinki na zielonej, falowanej tekturce oraz coś a la girlandy "spływające" z nieba. Dodatkowo na dłuższej kartce dziurkaczem wyciełam 3 gwiazdki, które od spodu obkleiłam czerwonym, mnieniącym się papierem. :




W środku niewiele zrobiłam, wyciełam tylko kokardkę u góry i podkleiłam ją takim samym papierem jak gwiaztki, z tym, że o srebrnym kolorze.

Koniec! :)
Tę kartkę podaruję siostrze mego ukochanego - Oli. Myślę, że jej się spodoba.

1 komentarz:

Momoko pisze...

bardzo ładna - widzę że robisz rzeczy w stylu naprawdę handmaking - czyli własnoręcznie i raczej nie inwestujesz w niewiadomo jakie cuda i cudeńka a w swój talent ! Gratuluję - bardzo ładnie :)
Ja ucieszyłabym się bardzo z takiej karteczki